AZS Warszawa
Kibice Azs-u sa dość specyficzna grupa wśród warszawskich
fanow... W przeciwieństwie do kibiców innych zespołów,
jesteśmy kibicami piłki ręcznej (jedyni w Wawie),
rugby (także jedyni) i siatkówki. Czasami z braku
zajęć pojawiamy się także na koszykówce. Na mecze
uczęszczamy od 98r. W pierwszym roku naszej działaności
nasz młyn liczył tylko 10 osób, jednak z roku na rok
on się powiększał i na pierwszym meczu Azs-u w ekstraklasie
piłki recznej mogliśmy się powchwalic 90-osobowym
młynem!! Już w zeszłym sezonie średnia liczba kibicow
na ręcznej wynosiła 30-50 osób. Niestety jako że głownie
kibicujemy w hali niemożemy się do końca pokazać pod
względem ultras, choć staramy się żeby na każdym meczu
pojawiło się konfetti, rolki, a także flagi na kijach.
Jedyną rzezczą która szwankuje wśród kibiców Azs-u
są wyjazdy. Pojawiamy się na nich dość żadko, by niepowiedzieć,
że nawet bardzo żadko. Na swoje wytłumaczenie możemy
podać, że w przeciwieństwie do kibiców innych "mniejszych"
warszawskich ekip wyjazdy mamy zazwyczaj bardzo dalekie
(m.in. Szczecin, Lubin, Wrocław, Radom itp.). Gdy
jednak pojawi się szansa wyjazdu na bliższy mecz i
niegra w tym czasie Legia (której wszyscy kibicujemy)
wtedy się pojawiamy, jednak jest to bardzo żadko.
Dotychczas stawiliśmy się na meczach ręcznej w Karczewie
(15 osób), Bialej Podlaskiej (7), na Warszawiance
(35), na rugby w Sochaczewie (35). Pojawialiśmy się
także na wyjazdowych meczach Olimpii Warszawa (Marki,
Łomianki) oraz Hutnika Warszawa (Pruszków, Piaseczno,
Kozienice, Mława, Siedlce, Ząbki). Jako fani Azs-u
mamy także swoje zgody. A do naszych przyjaciół możemy
zaliczyć fanów Narwii Ostrołeka oraz fanów Gkp Targowek!!
W szczegolności ta pierwsza zgoda rozkwita ostatnimi
czasy, choć nie zapominamy o przyjaciołach zza drugiej
strony Wisły!! Staramy się bywać na ważniejszych meczach
wspomnianych ekip, a także często gościmy fanów tych
zespołów u nas, za co im dziękujemy!! Wśród kibiców
Azs-u wyodrębniła się grupa najwierniejszych i najaktywniejszych
fanów naszego zespołu (25 osób) - "Variat Boys 1998".
Pod taką nazwą działamy także na meczach Hutnika Warszawa,
gdzie jesteśmy jedną z dwóch rządzących ekip. Jesteśmy
dość młodą grupą, jednak wiele osób twierdzi ze bardzo
obiecującą... Staramy się działać nie tylko pod względem
ultras, ale także hooligans. Mamy na swoim koncie
obrzucanie autokaru Kasztelana-99r, atak na kibiców
Meblotapu (zdobyte 9 szali, nas ok.15 w tym 4 hks,
meblotapu ok 30.), fanów Slezy Wroclaw (ich tylko
3, chcemy się ustawić, odmawiają, probujemy zabrać
szale i flagę, jednak zbiega się ochrona i musimy
się zerwać). Na swoim koncie mamy także flagę Polonii
Warszawa, zdobyta po ich meczu koszykówki: "Jeszcze
kilka słów o koszu. Generalnie nie chodzimy w sezonie
piłkarskim na tą dyscyplinę z powodo jej skomercjalizowania.
Jednak trzeba odnotować przegonienie grupki fanów
z Pruszkowa, którzy nie potrzebnie bluzgali i się
napinali, oraz utratę flagi koszykarskich fanów na
rzecz kibiców Azs warszawa" - cytat polonistów w "TMK".
Cytat z tygodnika "Basket" - podsumowanie ekstraklasy
kosza - o nas: "Zdecydowanie najgorsi w Polsce.
Każdy kto pojawił się w hali awf, musiał liczyć się
z chuligańskimi atakami ze strony miejscowych. Przekonali
się o tym fani z Lublina i Wrocławia...". Obecnie
na meczach Azs-u bywamy bardzo żadko a jest to spowodowane
zgrzytami na lini klub-kibice. Poprostu niemamy zamiaru
dopingowac tych którzy na nas srają, dlatego skupilismy
się na chodzeniu an Hutnik gdzie możemy się pokazać
przed innymi ekipami warszawskimi i nie tylko!...
Był, będzie, jest... warszawski Azs!!